Codex (czyli Lord Erasmas the Grey słusznie prawi o Obyczajów Naprawie)

Sądzę, że nadszedł czas, abyśmy sobie wspólnie przypomnieli o co w tym wszystkim chodzi.

Zacznę do tego, że GO znacząco się rozrosło. Sami zresztą to zauważyliście, aktywnych graczy w CRPG jest naprawdę sporo, teraz, po nadaniu tagów wyraźnie to widać. To, że jest nas dużo, to jest bardzo dobra wiadomość, oznacza jednak że musimy wprowadzać jakieś, choćby podstawowe reguły. Nie ma ich w tej chwili super dużo i zapewne nigdy nie będzie. Jednak sytuacja gdzie jest kilkadziesiąt (!!!) osób, na różnym poziomie zaangażowania, skilla, stylu gry, czasu jakim dysponuje, osobistych preferencji i czego tam jeszcze, wymaga jakichś ram organizacyjnych. I w konsekwencji – ich egzekucji. Z drugiej strony, od nas samych wymaga też – a może przede wszystkim – tolerancji dla bliźniego i uszanowania jego odmienności. Bo odmienności jest dużo.

GO powstał jako frakcja w STRATEGUSIE. (Wiem, że teraz Strat nie działa, ale – mam nadzieję – zacznie już wkrótce, jak koleś z osiołkiem w awatarze wreszcie przestanie się obijać). I na zasady jakie staramy się wprowadzać trzeba patrzeć także, czy może nawet głównie, z tej perspektywy. Tak na to patrząc, to cRPG to poletko treningowe dla Stategusa. Wiem, że wielu bawi się cRPG dla samego cRPG, i bardzo dobrze że tak jest, ale trzeba pamiętać o tym że celem nadrzędnym GO jest Strategus.

Każdy chyba przyzna, że zabawa w cPRG jest znaczenie bardziej indywidualna niż jakakolwiek rozgrywka w Native – od kreowania własnej postaci po sposób rozgrywki. Nie oszukujmy się, Native wyewoluował w kierunku rozgrywki bardziej sportowej niż cRPG. Ale trzeba pamiętać na to wszystko nakłada się Strategus, gdzie cel jest nieco inny, w końcu chodzi o dominację nad Calradią 🙂

Założenie, które ukuło się już w początkach GO się było proste – jako że cRPG jest grą indywidualistyczną, ewentualne formy organizacji muszą indywidualność graczy uwzględniać. Popatrzcie co stoi napisane w pierwszych watkach GO, ten fragment o tym, że nie ma znaczenia skąd jesteś nie wziął się znikąd. To w założeniu jest frakcja/klan dla każdego, zarówno dla hardcorowych graczy z Native, kompletnych lamek (ze mną na czele) które właśnie zaczynają zabawę z Warbandem, wielbicieli taktyki i strategii, totalnych indywidualistów i maniaków gry masowej. Naprawdę jestem przekonany że tak jest. Bo prawda jest taka że każdy ma szansę jakoś się w GO wyżyć – nolajfy absolutne, i goście wpadający co kilka dni na parę godzin. Co więcej, jestem przekonany, że każdy ma swoją rolę do odegrania, w końcu potrzebujemy zarówno super killerów z manualem który zakrawa o podejrzenie o cyborgizację, czołgistów na zbrojnych konikach, snajperów, jak i gości którzy siedzą po wsiach i farmią, a na cRPGa zaglądają od czasu do czasu.

To wszystko razem powoduje że GO nie ma – pewnie mieć nie będzie – tak dobrze zorganizowanych treningów jak klany z Native czy drylu wojskowego jak chłopaki z M&M (widziałem filmiki chłopaków z 4 pułku – zajebiście to wygląda, nie dla mnie jednak chodzenie w rządku, choć doceniam opanowanie musztry…), gracze będą się BARDZO różnili skillem i czasem poświęcanym tej zabawie. W założeniu jednak tak właśnie ma być – bo wszyscy są GO potrzebni i, co za tym idzie – muszą mieć szansę się odnaleźć. Oczywiście każdy musi jakieś (im większe tym lepiej) umiejętności walki mieć, ale to nie wszystko.

I zasady jakie w tej chwili obowiązują mają takie właśnie założenie odzwierciedlać:

1. Wspólne granie.

Nie ma obowiązkowych treningów, jest wspólne granie. Każdy kto ma czas codziennie od 21.00 może się wbić i zagrać. Zarazem jednak, jeśli już decydujesz się przyjść i grać wspólnie, to uszanuj to, że gramy razem jako GO, w końcu takie nasze wspólne granie, oprócz tego że bywa zabawne samo w sobie, to ma dać jakiś tam poziom zgrania dla potrzeb bitew Strategusowych no i oczywiście zapewnić mnożnik x5 przez cały ten czas :-). A jak jesteś na TSie i chcesz grać w coś innego – licz się z tym że zawsze będzie ktoś niezadowolony że nie wspierasz naszej pracy zespołowej.

2. Dowodzenie

Granie razem większą grupą wymaga koordynacji, stąd pojawiła się rada wojenna, dowódcy, stąd też zwykle staramy się realizować jakąś taktykę. Dlatego jeśli jesteś w GO i grasz z nami – słuchaj rozkazów dowódcy i staraj się je wykonywać. Jak wiecie były eksperymenty z podziałami na zespoły kiedy graczy jest naprawdę dużo. To ma sens, a i korzyść jest dla wszystkich (przypominam o x5 :-))

Panowie! Słuchamy dowódców i staramy się realizować taktykę. Zawsze możemy rozmawiać o tym kto i kim dowodzi. Temat do rozwinięcia i dalszej dyskusji.

3. Tolerancja

Grają z nami ludzie z różnym skillem. Panowie – nie maltretujemy noobów i lamek. Są tu po to aby poćwiczyć i nauczyć się gry od mistrzów :D. A prześmiewcze teksty w tym nie pomagają i zniechęcają do gry. Przeciwnie – spodziewałbym się wyciągnięcia pomocnej dłoni do przyszłych mistrzów miecza czy czego tam innego.

Grają z nami różni ludzie, i naprawdę nie ma powodu aby uciekać się do szykan i dyskryminacji opartych na różnicach w umiejętnościach, sposobie mówienia, pochodzeniu, płci, wieku, kolorze skóry czy co tam nas różni, za wyjątkiem zwykłej głupoty.

4. Mundury

To że gramy razem jako GO ma dużo wspólnego z naszym umundurowaniem, w końcu to JEST jednak jedna frakcja, jeden klan. To, czy idzie nam dobrze czy źle, czy gracze są dobrze zgrani, i wreszcie to, że nie wyglądamy jak motłoch pokazuje nasz poziom organizacji. Poziom organizacji przekłada się na skuteczność gry, ale też na to, jak jesteśmy postrzegani przez innych graczy. A to z kolei przekłada się w jakimś stopniu na naszą sytuację polityczną w Strategusie i relacje z innymi frakcjami. Zarazem, aby uszanować indywidualność graczy, setów „mundurowych” jest kilka. I używajmy ich, bo to też o nas WSZYSTKICH jakoś świadczy.

Panowie, nosimy mundury, a już na wspólnym graniu na pewno!

5. Teamkill’e i teamhity

Zjawisko którego po prostu nie rozumiem. Ludzie! W tej grze chodzi o to żeby zabić WROGA a nie SWOJEGO. Nie mówię tu o TK’ch przypadkowych, w ogniu walki – to się zdarza i zdarzać się będzie, choć oczywiście trzeba starać się unikać takich zjawisk. Ale TK na spawnie? Po co to komu? Chcesz coś komuś powiedzieć – napisz, pogadaj na TS, idź na duele ustalić kto lepszy, umów się w realu i daj pacjentowi po ryju. Nie zabijamy swoich, nie tłuczemy ich przyjaźnie flambergiem po łbie „bo i tak mu nic nie będzie”, nie zabijamy koni które nas potrąciły na spawnie i wreszcie nie jeździmy końmi po łbach kolegów z drużyny, a tym bardziej z WŁASNEGO klanu. To jest głupie i złe. ZERO TOLERANCJI!

To samo dotyczy kopania. Przyjazny kop w dupę nie jest powszechnie przyjętą formą powitania wśród cywilizowanych ludzi. Kopniak służy do tego żeby wyprowadzić WROGA z równowagi – mentalnej i psychicznej. I wierzę, że każdy stara się (lol) wyrobić sobie nawyk agresywnego reagowania na kopanie. Jeśli nie wiem czy kopie mnie swój czy obcy – nigdy tak się nie stanie. Poza tym irytujące to i chamskie zarazem. Dlatego, Panowie, nie kopiemy swoich.

Poza tym, znowu w grę wchodzi kwestia tego, że jesteśmy jedną z frakcji żyjącą w świecie cRPG i Strategusa wśród innych. Ja też noszę banner i tag GO i nie życzę sobie, aby docierały do mnie informacje typu „GO to banda teamkillerów i debili”, bo mnie to osobiście dotyka. Jako frakcja mamy sojuszników i wrogów. Z sojusznikami ciężko się rozmawia po zbudowaniu w nich przekonania, że rozmawiają z niesubordynowaną bandą teamkillerow i teamhiterów, po których nie wiadomo czego można się spodziewać. Zresztą wielu z was ma wyrobiony pogląd na niektórych graczy – sam się wielokrotnie irytowałem na pewnego durnia z HRE, który za mną łaził już od spawna i rzucał toporkami, strasznie uparty gnojek; nawet nie pamiętam jak się nazywa, ale wiem że był z HRE i od tej pory zawsze na HRE uważam. Chcecie żeby tak było z nami?

6. Strategus

To jest temat równie ważny jak wszystko co dzieje się na serwerach cRPG, choć teraz tego nie widać, bo Strat stoi i czekamy aż ruszy. Co więcej – nie wiemy w jakim kształcie ruszy, co się zmieni a co nie. Sądzę jednak że kilka kwestii pozostanie niezmienionych.

Po pierwsze, każdy powinien wiedzieć gdzie jest na mapie, co tam robi i czym się na bieżąco zajmuje; a jeśli nie wie co ma robić – proszę pytać na TS, pisać PMy, pytać na forum Tawerny. Lepiej pytać niż narobić głupot.

Po drugie, absolutny i stanowczy zakaz samowolnych działań, a w szczególności żadnego samowolnego atakowania innych jednostek.

Po trzecie, śledźcie co się dzieje w liście bitew – udział w naszych jest, mówiąc mocno eufemistycznie, mile widziany, W KOŃCU PO TO GREY ORDER POWSTAŁ I PO TO WŁAŚNIE ISTNIEJE. Jeśli bierzecie udział w bitwach innych frakcji, to super. Warto jednak wspierać naszych sojuszników a nie wrogów.

Tu istotna uwaga – jako delegowany dyplomata GO (chwilowo na wakacjach) nieuświadomionych informuję, a pozostałym przypominam, że GO jest w tej chwili członkiem sojuszu o dźwięcznej nazwie UIF (United Independent Factions) do którego nalezą 22nd, Druzhina, Gardarika, Strangers, Nordmen of Fenada i Legio Italica. Mamy tez ciepłe relacje z Den Bitre. Stan wojny, czy raczej stan zawieszenia broni z Fallen Brigade i ich sojusznikami. Poniżej mapa pokazująca aktualną sytuację geopolityczną.

mapa strategusowa Calradii(kliknij w nią, by powiększyć)

Do tego wszystkiego wrócimy jak ruszy Strategus. A co nam obca przemoc wzięła szablą odbierzemy, hej!

Po czwarte, zauważycie/liście że każdy w GO ma swoją rangę. Tak zapewnie dalej będzie, a bieżące znaczenie rang niewątpliwie w swoim czasie wyjaśni Harpag, podobnie jak politykę dotyczącą akceptowania rostera, czyli tego kto w danej bitwie weźmie udział. Na razie tyle… [tu zostawiam duży kwadratowy nawias do dalszych uwag jak ruszy Strat].

7. Forum

Jak sama nazwa wskazuje służy do wymiany poglądów. Swobodnej wymiany. Każde forum ma jednak swoje reguły i dobrze byłoby ich przestrzegać. Zresztą to jest Wasza indywidualna sprawa, w krytycznej sytuacji pogadacie sobie z moderatorami. I wszystko jest pięknie, do momentu w którym posty na forum nie uderzają w dobrze pojęty interes GO.

Wielu z nas ma sygnaturki GO, te stare z mnichami albo te nowe zmajstrowane przez Arrisa. (BTW – dobra robota!). To powoduje, że nasze opinie są postrzegane z perspektywy naszego udziału w GO, a GO przez pryzmat naszych postów. Nie do końca oczywiście tak jest, bo każdy ma prawo do bycia sobą, ale warto zadać sobie pytanie czy chcę coś napisać mając w podpisie Grey Order. Nie ma to może większego znaczenia przy publikacjach na Tawernie, ale w przypadku postów na anglojęzycznym forum wracamy kwestii relacji z innymi frakcjami. Zresztą warto pamiętać, że to nasze Tawernowe forum też czytać może każdy, więc sytuacja ujawnienia informacji poufnych dotyczących polityki czy planów GO nie jest czymś, co było i co będzie tolerowane. Podobnie jak pranie naszych wewnętrznych brudów na anglojęzycznym forum cRPG, o donoszeniu na kolegów do adminów in-game nie wspomnę. To naprawdę jest kwestia wizerunku spójnej, zorganizowanej i przez to NIEBEZPIECZNEJ frakcji który budujemy.

Innymi słowy – nikt nikogo cenzurować nie będzie (choć z konsekwencjami własnych działań trzeba się liczyć), ale zastanawiajcie się nad tym co piszecie na forum, i jak to o GO świadczy. Bo jak to świadczy o piszącym to już sprawa piszącego.

8. TS

Długi temat. Dlatego postaram się przedstawić tylko siedem grzechów głównych:

– Brak Kultury Osobistej. Ja wiem że każdy lubi sobie powiedzieć coś od serca, ale są, do kurwy nędzy, jakieś granice… nie podam przykładów bo mi wstyd.

– Spam Głosowy. Panowie jak gramy razem i jest nas więcej niż 5 naprawdę robi się to kłopotliwe. Głos główny ma dowódca i niech nie musi się przebijać przez pogaduchy o dupie Maryni, albo kulach Baela. Trochę dyscypliny, pracujcie nad charakterem :D. Poza tym naprawdę ta gra wymaga odrobiny koncentracji, więc… co tu dużo gadać. Dosłownie.

– Nieszanowanie Podziału na Kanały. Po to są kanały, aby z nich korzystać. Chcecie sobie po prostu pogadać – zapraszam na kanał główny GO, cRPG Battle jest do komunikacji podczas bitew. Zajęcia fakultatywne- do grania w inne EU, tetrisy i bierki zespołowe; zawsze nowy kanał można stworzyć. Oczywiście to wszystko bez fanatyzmu, ale… umówmy się, że jeśli gadasz nie na temat na jakimś kanale i słyszysz że komuś to przeszkadza, to znaczy że ten ktoś ma rację, a Ty nie.

– Przeszkadzanie Innym Klanom w Rozgrywkach. Urok naszego TS polega na tym że dzielimy go z REFem, Wilkami, Power Bimber, Tawerną i Bohemian Guards. Niech sobie tam robią co chcą, uszanujmy ich przestrzeń. Szczególnie nietolerowalne jest spamowanie i przeszkadzanie dla samej radości przeszkadzania.

– Agresywne Zachowania Wobec Gości. Czasami na kanał GO zagląda ktoś kto z GO nie jest. Panowie, ja rozumiem że są sympatie i antypatie, pochodzicie z różnych klanów i macie za sobą różną nierzadko burzliwą historię. Ale ta część TSa którą zajmuje GO nie jest miejscem do ich rozjątrzania. Naprawdę sądzę że to jest dobra platforma aby się dogadywać, a nie spierać, zresztą najczęściej o kwestie z GO nie mające nic wspólnego.

– Skandaliczne Zachowanie na TSach Innych Frakcji/Klanów. Zdarza się, że odwiedzamy TSy innych klanów. Nie będę się powtarzał, w sumie to co jest karygodne u nas jest karygodne wszędzie. Uczulam na to zwłaszcza podczas wizyt z okazji bitew w Strategusie.

– eeee … nic innego mi nie przychodzi do głowy, ale miało być siedem to jest siedem, zresztą pewnie i tak coś jeszcze się znajdzie….

9. Inne gry

A grajta w co chceta, chłopaki. Nikt nikogo nie zmusza do grania w cRPG. Odsyłam jednak do punktu 8 o TSie, oraz punktu 1 o wspólnym graniu.

I na koniec:

10. Zdrowy rozsądek. Niech zawsze przeważa.

Zostawiam bez dalszego komentarza.

To tyle.

Lord Erasmas the Grey

Reklamy
Published in: on Luty 23, 2011 at 09:43  Dodaj komentarz  
Tags:

The URI to TrackBack this entry is: https://greyorder.wordpress.com/2011/02/23/codex-czyli-erasmas-slusznie-prawi/trackback/

RSS feed for comments on this post.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: